Blog o wyprawach oraz promocjach podróżniczych

Islandia – Golden Circle – Thingvellir, Geysir, Gullfoss

LOGO

30 czerwca 2014

8754303661_743cd8c9a4_b

Islandia, kraina kontrastów. Lodowe zatoki, szczyty wulkanów, dziesiątki wodospadów. Tutaj matka natura zdecydowanie się popisała i pokazała na co ją stać. Pierwszą cześć, krótkiej serii postów zaczniemy od miejsca, które powinien zobaczyć każdy odwiedzający Islandię. Golden Circle (Złoty Krąg), to około 240 km trasa w południowo-zachodniej części wyspy, obfita w atrakcje turystycznie. Poniżej fragment z zaznaczonym Golden Circle.

goldencircle

1. Pierwszym miejscem, na trasie Golden Circle, Reykiawik. Ale o nim w kolejnych postach.

2. Następnym miejscem jest Park Narodowy Thingvellir wpisany na światową listę dziedzictwo UNESCO. To wyjątkowe miejsce, zarówno jeśli chodzi o geologię, tutaj łączą się dwie płyty tektoniczne: euroazjatycka oraz północnoamerykańska oraz historię Islandii, gdyż w tym miejscu w roku 930 zebrał się pierwszy islandzki parlament Althing. Należy on do najstarszych instytucji parlamentarnych na świecie (źródło Wikipedia). Poniżej znajdzie kilka fotografii z tego „magicznego” miejsca.

3. Geysir, to chyba jedna z najbardziej znanych atrakcji turystycznych na Islandii. To od jego nazwy pochodzi słowo gejzer, opisujące „wyrzucane” w powietrze wody geotermalne.  Sam Geysir wybucha dość nie regularnie (raz na ok. 48 h), więc prawdopodobieństwo zobaczenia erupcji przez turystę jest dość nikłe. Lecz ku uciesze turystów w odległości zaledwie 50 metrów od Geysira znajduje się Strokkur, obecnie największy gejzer Islandii wybuchający średnio co 10 min na wysokość 30-40 m. Nam oczywiście nie udało się zobaczyć wybuchającego Geysira, ale widok wystrzelającego Strokkur, sprawił nam wiele radości. Przez chwilę poczuliśmy się jak małe dzieci, widzące najlepsze dostępne w sklepie zabawki. Szczęka opada tak nisko, że później trzeba ją z ziemi.

4. Gullfoss – wodostad leżący na rzece: Hvítá. Składa się z dwóch kaskad, pierwszej 11 metrowej i drugiej znacznie wyższej, bo 21 metrowej. Co ciekawe, schodząc w dół schodami widzi się tylko pierwszą kaskadę. Dla zwykłego Pana Wiśniewskiego czy Kowalskiego, sam ten widok jest tak imponujący, że nawet gdyby w pobliżu by był wodospad wielkości największego polskiego wodospadu Siklawy, to nikt nie spostrzegłby jego obecności. Kolejna kaskada jest tak wysoka, że człowiek zaczyna czuć się malutki wobec pełnego majestatu wodospadu Gullfos.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>