Blog o wyprawach oraz promocjach podróżniczych

tagi

Tagi:

Kreta – Wąwóz Samaria

LOGO

20 maja 2014

wąwoz-teem

Jedną z najciekawszych atrakcji turystycznych na Krecie, nie wliczając w to błękitnych plaż, jest Wąwóz Samaria. Leży on w południowo-zachodniej części wyspy, w paśmie Gór Białych*. Jest to jeden z najdłuższych wąwozów w Europie i mierzy sobie 18 km (tylko 16 km jest udostępnionych turystom). Szlak turystyczny zaczyna się na w miejscowości Omalos [konkretnie Ksiloskalo], do której dojedziemy lokalnym autobusem (Koszt autobusu w obie strony z Chania – Omalos, Hora Sfakion – Chania, badź Sougia – Chania** to 14,10 EUR, autobus odjeżdża z tego miejsca: http://goo.gl/maps/7ANJH). Sam wąwóz znajduje się na terenie parku narodowego, a wstęp do niego jest płatny 5 EUR.

Przed rozpoczęciem marszu należy zaopatrzyć się odpowiednie obuwie (najlepiej wysokie buty za kostkę z grubą podwyższa, aby uniknąć skręceń kostek). Oczywiście możemy przejść całą drogę w butach sportowych (odradzamy japonki, sandały z niską podeszwa oraz baleriny!!!), ale po pokonaniu całej drogi zdecydowanie stracą na wartości 😉 Dodatkowo proponujemy zabrać ze sobą kremy z filtrem, czapkę z daszkiem, bandaże elastyczne na wszelki wypadek. A także prowiant w postaci wysoko energetycznych słodyczy i butelkę wody (wystarczy nawet 0.5 l ;))

Generalnie sama droga przez wąwóz nie jest trudna, jednak może być wyczerpująca. Marsz od Omalos do Agia Roumeli trwa od 4 h do 6h. Praktycznie cała droga przebiega z góry na dół, poza jednym odcinkiem, gdzie musimy wejść ok. 60 m pod górę. ***. W czasie trasy nie musimy się martwić o wodę pitną oraz toalety – znajdziemy je praktycznie co kilometr.

Pierwsza cześć trasy wg. mojej opinii jest najtrudniejsza. Podczas tego odcinka schodzimy z wysokości 1127 m.n.p.m do poziomu 600 m.n.p.m. Osobom, które nie są wprawione w wędrówki, radzimy patrzenie pod nogi tak, aby nie przewrócić się na leżących przed nami kamieniach. Kolejna część trasy biegnie spokojnie w dół i jedyne na co musimy uważać to gałęzie oraz strumyki, bądźcie czujni, aby nie wpaść do jednego z nich. Naszą trasę kończymy w miejscowości Agia Roumeli. Tutaj, też możemy się posilić, po kilkugodzinnym marszu w jednej z licznych tawern. Ceny w nich nie różnią się znacząco od tych, które spotkamy w innych częściach wyspy. Około godziny 17:00 (wg. GMT – Greece Maybe Time, w nawiązaniu do książki Marcina Mellera, tam Georgia Maybe Time) do nabrzeża przybija  prom, który zabierze nas do miejscowości Hora Sfakion, bądź Sougia. Koszt promu do Hora Sfakion jest dość wysoki i wynosi 11 EUR.

Pozdrawiamy i życzymy przyjemnego marszu!

* źródło Wikipedia.pl

** Istnieją dwie drogi na wyjazd z Agia Roumeli. Prom na zachód wyspy do Sougia, badź na wschód do Hora Sfakion. Płynąc do Hora Sfakion wysiadamy na drugim przystanku. Idziemy 300 m w górę tam będą czekać autobusy, które zabiorą nas do Chani

*** Dla ludzi, którzy szukają większych wyzwań, proponujemy pokonanie Wąwozu z dołu, od Agia Roumeli do góry, do miejscowości Omalos.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>